Komentarze: (1)
Schowaj
Komentarze: (1)
  • Autor 11.01.2010 15:34 Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum
Życie na kredyt

Zadłużamy się chętnie i na coraz większe sumy. Jesteśmy winni bankom ponad 420 miliardów złotych. Każdy statystyczny Kowalski jest zadłużony na ponad 11 tys. złotych - wliczając emerytów i niemowlaki. Dwa lata temu zadłużenie z tytułu kredytów konsumpcyjnych wynosiło 70 mld złotych, a prognozy na rok 2012 mówią o 170 mld. Czy pocieszeniem może być to, że inni zadłużają się jeszcze bardziej? Nie zapominajmy o Grecji!


W 2009 r. kwota zadłużenia, którego Polacy nie spłacili wzrosła aż o 95%. Zwykle zaczyna się niewinnie – np. od kredytu na meble. Potem okazuje się, że potrzebne są kolejne kredyty, aby spłacić poprzednie. Tak wpada się w tzw. „pułapkę kredytową”. Kredyt to wyjątkowo kusząca, ale i użyteczna dźwignia finansowa, a decyzja o jego zaciągnięciu powinna być dobrze przemyślana.

Grzegorz Leśniak Profit Doradcy Finansowi